statystyka e-mail: dr_kukielka@wp.pl
Blog > Komentarze do wpisu
Wesołe Świętka

I w zasadzie było jak zwykle… Gdy pojawiły się pierwsze łzy, przyśpieszyłem procedurę życzeń, uznając ją za zbędną w owym kształcie. Pośpiesznie rozlałem barszcz, pośpiesznie go podałem, i równie pośpiesznie zachęciłem wszystkich, aby rozpoczęli jedzenie. A potem każdy zajął się sobą, a tych co za bardzo nie wiedzieli co ze sobą począć, uratował ekran telewizora.

Dziś tak samo. Na szczęście zostało jeszcze jutro.

czwartek, 25 grudnia 2008, dr_kukielka
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/12/30 19:27:55
Ja przynajmniej miałem możliwość ucieczki od Taty do mojej chaty na drugi koniec Warszawy, a 25go miałem dyżur... Ufff... ;)
-
2009/01/12 16:36:22
Óóóóóóóóó - Óóóóóóóó!!
(odpowiada tylko echo...)
-
2009/01/21 18:47:48
DÓPA!! ;P